Polonia Bookstore Logo

Top Sellers

DZIEWCZYNY Z DUBAJU
ISBN: 9788412457100
Price: $22.00
add to cart
JESTEM CORKA SZEJKA
ISBN: 9788382342598
Price: $22.00
add to cart

Available Discounts

10% Discount
  • buy any, save 10%
Author:   Miron Bialoszewski
ISBN:   978-83-9472-545-7
Language:   Polish
Publisher:   Dowody na istnienie
Availability:   24h
Year Published:   2022
Click Here to View All Items by Bialoszewski, MIron
$ 24.00
 

Description  more details

Zanim napisal Pamietnik z powstania warszawskiego, byl dziennikarzem. Na kazdym rogu ta sama truskawka to zbior nigdy niepublikowanych w formie ksiazki tekstow prasowych Mirona Bialoszewskiego. Jego reportaze, impresje reporterskie i wywiady ukazywaly sie przez niemal piec lat na lamach ,,Kuriera Codziennego", ,,Wieczoru Warszawy" i ,,Swiata Mlodych".

W czerwcu 1946 roku Bialoszewski rozpoczal swoja dziennikarska przygode artykulem napisanym z obozu studentow w Lesnym Zdroju: ,,Placowka uniwersytecka, polozona o trzy kilometry od granicy polsko-czeskiej, posrod dosc znacznej ilosci repatriantow, ale jeszcze wiekszej Niemcow (zawsze pewnych siebie) (...)". Prowadzil czytelnikow powstanczymi szlakami Starego Miasta (,,Jeszcze jeden skok przez wylom na smietnik, na stolek i... Rybaki 5. Mozna wyjsc na ulice"). Wszedl na szczyt spalonego wiezowca Prudentialu - przedwojennego symbolu nowoczesnosci, i chodzil po jego belkach konstrukcyjnych niczym linoskoczek, co uwiecznil na zdjeciu fotoreporter, a my przerobilismy zdjecie na rysunek i umiescilismy go na okladce ksiazki. Narzekal na zasmiecenie stolicy plakatami (,,>>Usmiech mody<< usmiecha sie do nas co piec metrow"), opisal warszawskich sprzedawcow oszukujacych na wadze dorszy (,,na kilogramie ryb brakuje bardzo czesto po dwadziescia deka") i zachwycal sie Oresteja wystawiona przez Teatr Polski. ,,Chor dziewic w barchanach, bogowie we flaneli, ale Atena w jedwabiu" - pisal o kostiumach aktorow.

W cyklu wywiadow pytal mieszkancow stolicy o warunki pracy, pensje, mieszkanie. Osiemnastoletnia Hanna Pitrasiewicz, piaskarka w ,,plaszczyku wiatrem podszytym", cieszy sie, ze kupila ziemniaki na zime. Danuta Plebanek, dziewietnastolatka pracujaca w ksiegarni, marzy o nauce zawodu, ale teraz ,,musi ze swoimi planami poczekac. Choc stracila tyle lat przez wojne".

Teksty Bialoszewskiego przypadlyby do gustu futurystom: ,,Migaja polnadzy robotnicy niosacy narzedzia. W duzej hali dzialu mechanicznego stoi posrodku na specjalnym rusztowaniu kadlub naprawionej barki. Obok w dziale kotlarsko-kowalskim miarowy loskot. W fontannach iskier lsnia stalowe mloty. Wznoszone silnie oburacz mijaja sie z rozpalona twarza - do gory - zamach - w dol...". I socrealistom: ,,Marszalkowska uniesie dalej jezdnie ponad nowym Dworcem Gdanskim (nr 6) i wplynie szeroka rzeka asfaltu na Zoliborz, niosac jakby w nurtach tej jezdni miedzy nowoczesne, gladkie olbrzymy blokow mieszkalnych odbicia kolumnad i attyk starych, empirowych palacow".

Na kazdym rogu ta sama truskawka to opowiesci o miescie dzwigajacym sie z popowstanczej pozogi i o ludziach straumatyzowanych wojna, ktorzy probuja ulozyc sobie zycie na nowo. To rowniez dokument czasu o zmianach politycznych, ktore znalazly odbicie w prasie - od tekstow, w ktorych poeta-reporter mogl bawic sie jezykiem, po socrealistyczne produkcyjniaki.

Bialoszewski pokazuje w swoich reportazach miasto, ktore - jak pisal - ,,wywyzsza [sie], wlazi pod gore, po skarpie, po wiezowcach, swieci, spada, topi sie w wodzie, drzy, cale od gory do dolu, gasi, zapala, zmaca, i od poczatku...".

Na kazdym rogu ta sama truskawka to Miron Bialoszewski od poczatku.
Wydawnictwo "Dowody na istnienie" Warszawa 2022, 424 pages (soft cover)